SMALL CHANGE, BIG DIFFERENCE – DINING SPACE #1

Wiecie już, że kocham drewno…

W części salonu – szumnie nazywanej jadalnią – występuje ono pod postacią ciężkiego drewnianego stołu 130cmx70cm. Jeszcze nie jest taki, jaki sobie wymarzyłam – wykonany z drewna z odzysku, prawie nie obrobiony – ale na chwilę obecną ten, który mam, świetnie się sprawdza.

Natomiast sen z powiek spędzały mi krzesła, które „przygniatały” urok mojego drewnianego stołu. Kupione w IKEI na szybko 3 lata temu, tak samo szybko zaczęły mnie irytować 😉
Zajęło mi to trochę czasu, ale wreszcie znalazłam środki i wystarczającą motywację do zmiany. Postanowiłam zamienić ciężkie krzesła – na metalowe inspirowane krzesłami Tolix w połączeniu z żółtymi, metalowymi krzesłami z IKEI.

Chciałam rozjaśnić trochę moje wnętrze w niekoniecznie „bezpieczny” sposób, wprowadzić kolor, który będzie współgrał i podkreślał koncepcję, którą będę realizować w kuchni (kliknij mnie i dowiedz się więcej).
Do wersji ostatecznej jeszcze daleka droga, ale jestem już bliżej niż dalej.
O wszystkich zmianach dowiecie się wkrótce 🙂

Zdjęcia przed: IMG_7638
IMG_7628 Zdjęcia po:

freestyleinstyle_dining space18

freestyleinstyle_dining space17
freestyleinstyle_dining space16
freestyleinstyle_dining space15
freestyleinstyle_dining space14
freestyleinstyle_dining space13
freestyleinstyle_dining space12
freestyleinstyle_dining space11
freestyleinstyle_dining space10
freestyleinstyle_dining space9
freestyleinstyle_dining space8
freestyleinstyle_dining space7

freestyleinstyle_dining space6
freestyleinstyle_dining space5

freestyleinstyle_dining space4

freestyleinstyle_dining space3
freestyleinstyle_dining space2
freestyleinstyle_dining space1

Co myślicie o tej zmianie?
Podzielcie się ze mną przemyśleniami w komentarzach 🙂
Dzięki!

myname

Advertisements

2 uwagi do wpisu “SMALL CHANGE, BIG DIFFERENCE – DINING SPACE #1

  1. Aga, a czy stół teraz nie jest za masywny w stosunku do krzeseł…? One za delikatne i nikną… Ale nie mówię, że te fioletowe lepsze 🙂 Bo nowe krzesła są fajne…ale … No własnie…

    Lubię to

Możliwość komentowania jest wyłączona.