BEFORE&AFTER – HOME OFFICE MAKEOVER #2

Po ośmiu miesiącach, z żółtego, zaśmieconego przypadkowymi meblami pokoju powstała szara baza pod moje biuro, o czym możecie przeczytać tutaj. To chyba najdłuższa metamorfoza w historii, ale najgorsze już za mną (chyba ;p).

Stworzyłam moodboard pod projekt wnętrza, który uwzględnia i łączy moje pasje i wyobrażenie o tym jak powinna wyglądać kreatywna przestrzeń do pracy, mam nadzieję, w spójną całość.

Chcę, aby wystrój tego pomieszczenia był ponadczasowy, oczywiście elementy ruchome mogą podlegać trendom, jednak chcę, aby ogólny charakter biura był vintage i jednocześnie prosty.
Stąd stara maszyna do pisania, globusy i orby, mapy na ścianach i stare szkice. Mam zaplanowanych kilka projektów DIY w tym wnętrzu, których sama się nie mogę doczekać 🙂

Ehh żeby tylko doba miałaby 48 godzin 😉 znacie to prawda?

Kolorystyka to szarości, czerń, miedź, złoto, drewno. Chcę zastosować we wnętrzu blachę perforowaną oraz stare metalowe akcesoria, aby całość nabrała charakteru.

FreestyelInStyle_home office_moodboard
Poniżej rzuty pomieszczenia w stanie surowym:
1. Widok z góry, ehhh cudowny kształt, bardzo ustawny 🙂

top_down_home office
2. Widok z wejścia – skośne okna są moim ulubionym aspektem pokoju.

home office_2
3. Widok spod okna na wejście oraz na dwie wnęki.

home_office_3
Widzicie tą głęboką wnękę? Spędza mi sen z powiek 😉
W najwyższym miejscu ma 1,9m, w miejscu gdzie zaczyna się skos – 1m.
Głębokość 1,4 m. Mam wiele pomysłów na jej zagospodarowanie, choć żaden nie wydaje się być idealny.

Poniżej dwa projekty wnętrza w wersji graficzno-przestrzennej 🙂

Wersja I
Rzut z góry, rozmieszczenie mebli.

home_office4
Widok z wejścia. Na skośnej ścianie pomiędzy oknami zawieszę platat z księżycem (fazy lub eksploracje – jeszcze się nie zdecydowałam). Myślę, że wieczorami będzie wyglądało szczególnie ciekawie, gdy prawdziwy księżyc będzie zaglądał przez okna.
Na ścianie obok czarno-złota mapa świata, z mini chorągiewkami w miejscach, które zwiedziliśmy oraz pod nią siatka budowlana ze spinaczami do rozmieszczenia grafik i bieżących inspiracji – moodboard w wersji real.
Poniżej regał/stolik ze starej walizki, niedokładnie polakierowany miętową farbą.

home_office5
Nad szarą komodą we wnęce planuję rozmieścić stare zegary lub stylizowane na stare oraz inne tego typu zdobyczne na aukcjach internetowych. Jeżeli ktoś Ciebie przebija na aukcji to najprawdopodobniej ja, wybacz, hehe 🙂

home_office6
„Starocie” nad komodą.

home office_9
Zbliżenie na stolik/regał z walizki.

home office_10
We wnęce poza komodą SPRUTT z IKEA znajdzie się wygięte tapicerowane krzesło lub duży dziergany puf (nadal nie mogę się zdecydować 🙂 a na ścianie regał – kompozycja z heksagonalnych półek.

home office_11
home_office8
Wersja II
Rzut z góry, rozstawienie mebli.

Zmieniłam układ biurek i dodałam komodę pod skosem. Zyskuję dzięki temu stół roboczy 120×120 do projektów oraz więcej przestrzeni do przechowywania materiałów do DIY, dzięki drobnym szufladkom.

home_office_v2_6
Taboret ustąpił miejsca dzierganej pufie.

home office_v2_1
Pod siatkę trafiła tapicerowana ławka, choć zastanawiam się, czy lepiej nie sprawdziłby się metalowy industrialny hocker, który byłby poręczniejszy w wielu sytuacjach 🙂

home office_v2_3
home office_v2_4
home office_v2_5
home office_v2_8
home office_v2_10
Różnica między dwoma projektami jest w teorii minimalna, w praktyce, różnią się funkcjonalnością i ilością wolnej przestrzeni.
Każdy układ ma swoje plusy i minusy.
Pierwszy jest bardziej minimalistyczny, w drugim więcej się dzieje i dzięki temu jest bardziej przytulny.

Powiedzcie, która wersja Wam się bardziej podoba?
A może macie jakieś sugestie? Podzielcie się nimi ze mną 🙂

Dzięki!
myname

Reklamy

8 uwag do wpisu “BEFORE&AFTER – HOME OFFICE MAKEOVER #2

  1. Drugi wydaje się zbyt zagracony, łównie przez drugie biurko, jednak zyskuje przewagę nad pierwszym projektem, gdyż nie będziesz siedzieć plecami do wejścia. W pierwszym przypadku mogłabyś czuć się ciągle niepewnie ze świadomością, że ktoś może zajść Cię od tyłu. Kiedyś już miałem tak ustawione biurko i wiem, że o wiele lepiej jest mieć wejscie naprzeciw siebie. Poz tym, nigdy jeszcze nie spotkałem biura, którego właściciel siedziałby plecami do drzwi.

    Polubienie

    • Dzięki!
      Zgadzam się, że siedzenie tyłem do drzwi jest średnio komfortowe, stąd drugi projekt.
      Tym bardziej, że pokój nie ma drzwi – jest tylko ościeżnica 😉
      Dwa biurka są dlatego, że m.in. potrzebuję miejsca dla niej i dla niego 🙂
      może jeszcze coś na myśl przychodzi?

      Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.